Czasem z przymrużeniem oka spoglądamy na przeróżne oferty wywieszane na ulicznych słupach, wręczane nam w postaci małych, kolorowych ulotek czy też tak ostentacyjnie reklamowanych w rożnych mediach. Ciągle tylko szkolenia, kursy, szkoły dla dorosłych, nic tylko nauka i inauka. Ile można? A można, jeśli chodzi o sprawę ważną, ważniejszą od tych wszystkich przyziemnych kursów. Chodzi mi zwłaszcza o szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Zwłaszcza w okresie wakacyjnym bez problemu możemy napotkać przeróżne akcje organizowane często przez młodych wolontariuszy rożnych fundacji, podczas których z powodzeniem nauczymy się, jak ratować zdrowie i życie innych. Często bowiem strach, że zamiast komuś pomóc, to zaszkodzimy paraliżuje nas przed podjęciem jakichkolwiek czynów. Te chwile zastanawiania się i niezdecydowania mogą zaważyć jednak na życiu poszkodowanego. Szkolenia tego typu zwykle są bezpłatne, skorzystajmy więc z nich czym prędzej. Kto wie, czy to nie nam już wkrótce będzie dane ocalenie czyjegoś istnienia.